
- Najlepszym prezentem świątecznym jest dla niego obecność bliskich, a nie pierwsze miejsce w rankingu HLTV. Nie lubi być w centrum uwagi i „stresuje się” tym całe tygodnie wcześniej, myśląc o tym, że będzie musiał wyjść na scenę i przemawiać przed ogromnym tłumem. - Nie obchodzi go, że donk zajął pierwsze miejsce w 2024 roku – uważa, że donk na to zasłużył, ale czuł się w połowie rozczarowany sobą, a w połowie decyzją HLTV o przyznaniu drugiego miejsca m0nesy’emu. Żartuje, że jest mu smutno, bo w najgorszym wypadku nie jest już w top 2. - Mówi o tym, że na donka działa sprytna gra zespołowa i jest to główny powód, dla którego Vitality radzi sobie całkiem nieźle przeciwko Spirit. - Żartobliwie stwierdza, że kiedyś walczył jako debiutant przeciwko weteranowi s1mple’owi o pierwsze miejsce, a teraz zastąpił s1mple’a, podczas gdy donk przejął rolę debiutanta. - donk i Spirit nie chodzą na afterparty po turniejach LAN, a on nie rozmawia z nimi poza zwykłymi uprzejmościami, gdy spotykają się na żywo, np. w windach. - Po dołączeniu ropza, nawet gdy przegrali z Aurorą, czuli, że ropz idealnie pasuje do zespołu – zarówno pod względem ludzkim, jak i w samej grze. - Turniej w Austin był trudny przez całą tę presję bycia faworytem i poczucie, że sezon będzie zmarnowany, jeśli go przegrają. - Drugi Major był ciężki, ponieważ w ich głowach wciąż tkwiły wątpliwości wynikające z wcześniejszego spadku formy. - Jeśli chodzi o drugą połowę 2025 roku, dopadło go zmęczenie psychiczne i czuł, że potrzebuje dłuższej przerwy. Stał się zgryźliwy, łatwiej wpadał w złość i nie był tak dobrym kolegą z drużyny, jak zazwyczaj. Przeszła mu przez myśl idea krótkiej przerwy w karierze dla zresetowania psychiki. - To, co najbardziej zaskakuje go w Furii, to ich zdolność do wygrywania clutchy, których nie powinni wygrać; mówiąc to, zdaje sobie sprawę, że to również cecha Vitality. - Uważa się za gracza powyżej przeciętnej, jeśli chodzi o granaty (i dodaje, że Apex jest w tej kwestii żywą encyklopedią). - Chciałby, aby do puli map dodano jakąś bardzo dużą mapę (szczególnie Cobblestone) obok Overpassa, dla odmiany od wszystkich małych map. Rytm gry jest tam inny i on to całkiem lubi. Nie ma jednak wielkich nadziei, skoro Valve właśnie wykupiło Cache’a. - W drugiej połowie 2025 roku nie czuł się dobrze z AWP, nie był już z nią pewny siebie. Kiedy tak się dzieje, wraca do AK, ponieważ ufa sobie z tą bronią bez względu na wszystko. Półżartem mówi, że nie jest zadowolony, gdy Apex prosi go o oddanie AK na rzecz AWP, szczególnie po stronie CT. - Nie gra w CS-a poza godzinami pracy, ale gra w dużo innych gier wideo (z wyjątkiem sporadycznej gry dla zabawy ze znajomymi). Lubi grać w różne FPS-y, aby poczuć myszkę w inny sposób. Kiedy Vitality grało słabo w zeszłym roku, „złamał” ten nawyk i zmuszał się do grania w CS-a, by stać się lepszym, ale to tylko pogorszyło sprawę. - W grze mezii zajmuje miejsca, które zostawiają mu inni; jest zbyt bezinteresowny, jest zbyt dobrym kolegą z drużyny. Vitality stara się naciskać na mezziego, żeby był nieco bardziej samolubny i dlatego ostatnio jest bardziej widoczny na Inferno. Zywoo mówi, że jest on kolegą idealnym i bardzo go chwali. - Uważa zmiany w składzie Spirit za dziwne (bez wchodzenia w szczegóły). - Rozmawiał o przyszłości z Apexem. Obaj zgadzają się, że życzą sobie jak najlepiej i jeśli będą musieli opuścić Vitality, aby poczuć się lepiej, ich przyjaźń nie powinna być przeszkodą – nadal będą się wspierać, nawet w różnych drużynach. - Xtqzzz zapytał Zywoo o jego plan na fryzurę na 2026 rok, Zywoo odpowiedział: „na pewno nie taką jak on” :D. Dodał, że jeszcze nie podjął decyzji. - Podczas Majora w Budapeszcie kupił pudełko wyświetlaczy kart One Piece (14 pudełek po 24 boostery). Zostawił 12 dla siebie, dał 2 znajomym i nie trafił ani jednej dobrej karty, podczas gdy jego znajomi trafili 2 bardzo rzadkie, o co jest trochę zazdrosny. Mówi, że musiał wygrać Majora, żeby za to zapłacić.