X

+10
Udostępnij
menu Menu Sponsor serwisu totalbet
Sponsor serwisu totalbet
#faceitmajor#twitter#statystyki#fnatic#śmieszne#astralis#faze#big#mibr#navi

AGO TOP1 PL!

AGO TOP1 PL!
+17
comments

Snatchie bohaterem derbów Polski! Statystyki AGO - Virtus.pro

Snatchie bohaterem derbów Polski! Statystyki AGO - Virtus.pro
+9
comments

AGO górą w derbach Polski

AGO górą w derbach Polski
Zdjęcie: Dreamhack

AGO górą w derbach Polski

Dzisiaj w Kijowie doszło do długo oczekiwanego starcia pomiędzy AGO Esports oraz Virtus.pro. Pojedynek rozpoczął się na Trainie i początek meczu zdecydowanie należał do bardziej doświadczonej formacji. Obie wygrane rundy pistoletowe sprawiły, że Virtus.pro w pewnym momencie prowadziło 14 do 6. W tym momencie Filip "NEO" Kubski i koledzy zablokowali się. Z kolejnych dziesięciu rund wygrali zaledwie jedną, a w dogrywce pewniej czuło się AGO, które ukradło pierwszą mapę na swoje konto. Inferno rozpoczęło się znacznie lepiej dla Jastrzębi. Virtus.pro po stronie terrorystów nie było w stanie zdobyć więcej niż dwóch rund z rzędu i zakończyło pierwszą połowę z zaledwie czterema oczkami. Po zmianie stron runda pistoletowa została wygrana przez ekipę NEO, która była w stanie przekonwertować to na dwa kolejne punkty. Pierwsza runda na pełnym wyposażeniu to popis AGO w sytuacji 3v3, ale po jednej rundzie eco Virtusi wrócili na dobry tor i zdobyli pięć kolejnych rund. Kilka nietrafionych przez VP strzałów pozwoliło AGO osiągnąć pułap 14 rund, ale natychmiastowa odpowiedź Niedźwiedzi postawiła terrorystów pod ścianę. W kluczowej rundzie Dominik "GruBy" Świderski poradził sobie w sytuacji 1v1 i dał swojej drużynie rundę meczową. Desperacka próba doprowadzenia do dogrywki w wykonaniu Virtus.pro nie zakończyła się sukcesem i AGO zapewniło sobie pierwsze zwycięstwo w Kijowie.

AGO Esports 2 - 0 Virtus.pro

19 - 17 (de_train)
16 - 13 (de_inferno)
+14
comments

Granat zapalający od TOAO na shorta

+2
comments

Trzy fragi NEO dają rundę Virtus.pro

+2
comments

TyLoo sprawcą pierwszej niespodzianki w Kijowie, Na'Vi pokonane

TyLoo sprawcą pierwszej niespodzianki w Kijowie, Na'Vi pokonane
Zdjęcie: StarLadder

TyLoo sprawcą pierwszej niespodzianki w Kijowie, Na'Vi pokonane

TyLoo zmierzyło się z Natus Vincere w trzecim dzisiejszym spotkaniu StarSeries i-League S5 w Kijowie. Mimo iż azjatycka drużyna przyjechała na Ukrainę ze stand-inem, to okazała się lepsza od Na'Vi, które przez ekspertów było wymieniane jako jeden z głównych kandydatów do tytułu. Na pierwszej mapie byliśmy świadkami dogrywki, natomiast druga została wygrana przez TyLoo dosyć pewnie pomimo kilku przegranych rund force-buy. BnTeT i koledzy dołączyli do grona ekip z bilansem 1-0, wśród których znajdują się Team Liquid oraz SK Gaming, natomiast do potencjalnych jutrzejszych rywali Na'Vi należą na razie NRG oraz VG.Flash.

TyLoo 2 - 0 Na'Vi

19 - 16 (de_mirage)
16 - 12 (de_overpass)
+6
comments

Clutch 1v3 xccurate na wagę zwycięstwa z Na'Vi

0
comments

Izak: Czy już możemy?

+1
comments