X

+10
Udostępnij
menu Menu
#minoreu#twitter#statystyki#teamkinguin#nip#ence#optic#minorazja#sprout#eleague

GuardiaN z pewnym 1v2

+3
comments

nitr0: Jesteśmy bardzo emocjonalną drużyną

nitr0: Jesteśmy bardzo emocjonalną drużyną
Zdjęcie: StarLadder

nitr0: Jesteśmy bardzo emocjonalną drużyną

Zdecydowanie uważam, że NRG należy obecnie do absolutnej czołówki w Ameryce Północnej, tym bardziej że Cloud9 ma problemy wewnętrzne i przechodzi przez zmiany. Mają dużo siły ognia, dobrze grają online i to zaczyna się przekładać na LANy. Myślę, że teraz jak są coraz lepsi, to inne drużyny zaczną ich analizować. Kiedy my zaczynamy grać, to czuję, że rywale znają nasz plan. Jeśli rzucę wybranego smoke'a to oni już wiedzą, a to wbija mi się do głowy. Wcześniej jak zaczynałem prowadzić, to mogłem robić, co tylko chciałem, a nikt nie wiedział, co się dzieje.

Czuję, że jeśli przegrywamy wyrównany mecz, to tylko dlatego, że nie trafiamy naszych strzałów. Oczywiście trochę brakuje nam też aspektów taktycznych, bo inaczej wygrywalibyśmy każdy mecz, ale myślę, że brakuje nam indywidualnych umiejętności. Jesteśmy bardzo emocjonalną drużyną, więc czasami pomysły nie płyną tak szybko jak powinny. Musimy jutro trafiać każdy strzał, by pokonać NRG, bo są naprawdę mocni.
- Nick "nitr0" Cannella dla hltv.org
+2
comments

Giants i ex-QBF w półfinale Moche XL Esports, nieudany występ Tempo Storm

Giants i ex-QBF w półfinale Moche XL Esports, nieudany występ Tempo Storm
Zdjęcie: ELEAGUE

Giants i ex-QBF w półfinale Moche XL Esports, nieudany występ Tempo Storm

Za nami pierwszy dzień rozgrywanego w Lizbonie Moche XL Esports z pulą nagród wynoszącą 50 000$. Rano rywalizacja rozpoczęła się od iberyjskiego starcia OFFSET kontra Giants o awans do turnieju głównego. Górą z tego pojedynku wyszła druga z wymienionych drużyn, która w ćwierćfinale podjęła Tempo Storm. Hiszpańsko-portugalski zespół niespodziewanie pokonał bardziej utytułowanych rywali i awansował do jutrzejszego półfinału. W drugim ćwierćfinale Movistar Riders przegrało z ex-Quantum Bellator Fire, które grało pod nazwą Winstrike. Jutro do walki włączą się rozstawione SK Gaming i HellRaisers, a harmonogram meczów wygląda następująco:

10:45 HellRaisers - Giants

14:00 SK Gaming - Winstrike

19:00 Wielki finał
+3
comments

PACT wyraźnie mocniejsze od GODSENT

PACT wyraźnie mocniejsze od GODSENT
Zdjęcie: ESL

PACT wyraźnie mocniejsze od GODSENT

PACT zmierzyło się z GODSENT w swoim kolejnym spotkaniu ESEA Mountain Dew League 28. Polacy ponownie udowodnili, iż dobrze radzą sobie na zapleczu czołówki i pokonali bez najmniejszych problemów wyżej notowanych rywali. Na usprawiedliwienie Szwedów warto zauważyć, iż jeszcze przez kilka dni GODSENT nie może używać w ESEA MDL Ludviga "Brollan" Brolina ze względu na ograniczenia wiekowe. Młody Szwed skończy 16 lat 17 czerwca i wtedy zostanie dopuszczony do rywalizacji. Wracając do PACT, formacja Vegiego obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli mając na swoim koncie 3 zwycięstwa i porażkę w pojedynku z PRIDE.

PACT 16 - 5 GODSENT (de_train)
+8
comments

Clutch 1v2 darko daje PACT rundę meczową

+1
comments

Format finałów ECS nie odpowiada prestiżowi rozgrywek

@Thooorin
Możesz wygrać ECS dzięki wygranym sześciu mapom. Raczej słaby format na pokazywanie świetnego Counter-Strike'a w 2018 roku. Na'Vi wygrało StarSeries po 19 rozegranych mapach. You can win ECS by winning 6 maps. Pretty weak format for showcasing great Counter-Strike in 2018. Na'Vi won StarSeries after 19 maps played.
+13
comments

JW nie załamuje się po porażce z Team Liquid

@jwCSGO
Fak! Grali lepiej i zasłużyli na wygraną. Głowa do góry i ruszamy dalej. Fak! They played better and deserved the win. Head high and move forward. Ggs!
+4
comments

Team Liquid z przepustką do półfinału ECS po wygranej z fnatic

Team Liquid z przepustką do półfinału ECS po wygranej z fnatic
Zdjęcie: ECS

Team Liquid z przepustką do półfinału ECS po wygranej z fnatic

Trzeci dzisiejszy pojedynek na finałach ECS 5 w Londynie rozpoczął się od niespodzianki już na etapie wyboru map. Fnatic wybrało Nuke'a, czyli mapę, która jak dotąd była stałym pierwszym banem tego zespołu. Ryzykowna decyzja Szwedów nie opłaciła się, a Team Liquid zdominowało rywali na przestrzeni całej pierwszej gry. Nie do zatrzymania był Jonathan ''EliGE'' Jablonowski, który na swoim koncie miał dwa razy więcej zabójstw niż zgonów. Po szybkim Nuke'u rywalizacja przeniosła się na Inferno, które było znacznie bardziej wyrównane. W drugiej połowie kontrolę nad spotkaniem przejęła północnoamerykańska formacja, która uzyskała kilka punktów przewagi. Kiedy wydawało się już, że zbliżamy się do końca rywalizacji, dwie świetne rundy rozegrał nowy prowadzący fnatic Richard "Xizt" Landström, który przedłużył nadzieję Szwedów na doprowadzenie do dogrywki. W przedostatniej rundzie podstawowego czasu gry Team Liquid zaprezentowało perfekcyjną defensywę bombsite'u B i zakończyło mecz w dwóch mapach. Nick "nitr0" Cannella i spółka jutro w półfinale zagrają z NRG; będzie to rewanż za niedawny ćwierćfinał StarSeries i-League S5, w którym Team Liquid musiało przełknąć gorycz porażki.

Team Liquid 2 - 0 fnatic

16 - 5 (de_nuke)
16 - 13 (de_inferno)
0
comments